Twój język nie istnieje dla telefonu. Czy to znaczy, że powoli znika ze świata?

Gazeta Wyborcza · Olga Woźniak ·

Kupujesz najnowszy smartfon. Rozpoznaje twoją twarz, tłumaczy rozmowy i potrafi napisać za ciebie list miłosny. Nie potrafi tylko jednego: mówić w twoim języku. Dla milionów ludzi na świecie to codzienność. I nie chodzi wyłącznie o mieszkańców Amazonii

Kupujesz najnowszy smartfon. Rozpoznaje twoją twarz, tłumaczy rozmowy i potrafi napisać za ciebie list miłosny. Nie potrafi tylko jednego: mówić w twoim języku. Dla milionów ludzi na świecie to codzienność. I nie chodzi wyłącznie o mieszkańców Amazonii

Przez ponad dwa stulecia próbowano go wypchnąć z codziennego życia. Aż w końcu trafił do smartfona. W 2021 r. Motorola wprowadziła do swoich telefonów nheengatu, język rdzennych mieszkańców Amazonii, który pamięta jeszcze czasy portugalskich kolonizatorów.

Nheengatu wywodzi się z języków tupijskich. Przez wieki służył jako wspólny język rdzennym społecznościom, misjonarzom i osadnikom. Był jednym z najważniejszych języków komunikacji w Amazonii, dopóki w XVIII w. portugalskie władze nie zaczęły narzucać portugalskiego. Nheengatu stopniowo tracił użytkowników i znaczenie. W 2002 r. brazylijska gmina São Gabriel da Cachoeira uznała go, obok baniwa i tukano, za jeden z lokalnych języków urzędowych. Niemal dwie dekady później trafił do smartfona.

Read the full story at Gazeta Wyborcza · All coverage of this story